Analityka marketingowa, to wyższy poziom marketingowego wtajemniczenia – cz.2

Pozostawiłam Was pod ostatnim postem z pytaniem…

Czy w działach marketingu Waszych firm również pojawiają się rozterki związane z analityką marketingową? (blog post cz.1)  Chciałam, aby każdy przez chwilę mógł zastanowić się, czy faktycznie dobrze sobie radzi ze zbieraniem danych z różnych źródeł? Czy poprawnie później te dane analizuje i co najważniejsze – czy na podstawie tych wyników wyciąga poprawne wnioski służące do realizacji strategii marketingowej firmy?

I tak oto docieramy do sedna… 🙂

Tak jak wspominałam w poprzednim poście – jednym z podstawowych problemów naszego działu było zbieranie danych z wielu źródeł. Dlatego wykorzystując siłę specjalistów naszej firmy, zbudowaliśmy narzędzia łączące możliwości controllingu i analityki biznesowej. Nie ma co ukrywać – nie była to praca na dwugodzinne spotkanie. Ten proces musiał potrwać, ponieważ ogromnie ważne było, aby nasi eksperci poznali dokładnie specyfikę pracy marketingowej, jej słabe i mocne strony, źródła, z których pochodzą nasi potencjalni klienci. Po co ? Aby odzwierciedlić to wszystko w systemie i stworzyć model „szyty na miarę”.

Na początek rejestracja danych

W jednym z narzędzi (system Prophix), zbudowany został model na potrzeby gromadzenia wszystkich danych. Dodam, że prezentuję Wam model zbudowany na nasze potrzeby. Dane do wprowadzania i późniejszej analizy mogą być całkowicie dopasowane do potrzeb Waszego działu. Każdy z szablonów wprowadzania odpowiada za inne źródło pozyskiwania zainteresowanych (widok 1 i 2).  Ma również swoje wytyczne, jakie dane chcemy analizować i co tak naprawdę na podstawie tych danych chcemy wiedzieć, aby w kolejnym etapie, przenosząc nasze rozważania do Business Intelligence już tylko „bawić się” wykresami i analizami z możliwością odpowiedzenia sobie na dowolne pytanie. Patrząc na te widoki można by zadać sobie pytanie: dlaczego nie Excel ? Przecież wygląda to łudząco podobnie. Otóż otarliśmy się na etapie rejestrowania danych o wielowymiarowość, a po co męczyć się z tym tematem w Excelu, jak świat podsuwa innowacyjne rozwiązania ? 🙂

 

Ponadto, aby już na poziomie systemu controllingowego  mieć możliwość rozpatrywania wprowadzonych danych stworzyliśmy dwa szablony podsumowujące dane ze wszystkich kanałów marketingowych. Dawało nam to już pewien obraz. Mogliśmy analizować, które treści marketingowe są lepszej jakości, jakie kanały przy małych nakładach finansowych dają najkorzystniejsze rezultaty (widok 3).

 

Business Intelligence to nasz wewnętrzny skarb 🙂

Powstanie modelu, który wewnętrznie nazywamy „modelem KPI” (Kluczowe wskaźniki efektywności, kluczowe mierniki dokonań) było już sporym osiągnięciem, ale nadal panował w marketingowych szeregach pewien niedosyt. Mając już niejednokrotnie styczność z analityką, chcieliśmy jeszcze lepiej drążyć dane, po to, aby odpowiadać na wszystkie pytania, które na co dzień nurtują dział marketingu. Ponadto był to już moment, kiedy Zarząd firmy chciał wiedzieć na co wydajemy pieniądze, jakie to przynosi efekty, jak wygląda nasza pozycja w Internecie i czy  jest np. sens inwestowania w każdym kanał z taką samą siłą.

Nic prostszego 🙂 Business Intelligence daje takie możliwości. W intuicyjny i dostępny nawet dla analitycznych laików sposób, mamy możliwość zdobywania informacji tak ważnych w codziennej pracy. I nie chodzi tylko o możliwość wygenerowania kilkunastu wykresów w różnej konfiguracji. Narzędzie BI, dzięki temu, że zawiera aktualne dane przetworzone na informacje zrozumiałe dla menedżerów, natychmiast informuje o zagrożeniach jak np. przekroczeniu ustalonych wskaźników, zmianie trendów, nadużyciach itd. (widok 4) Pozwala na szybkie przejście z poziomu alertu biznesowego do głębszej analizy z wielu perspektyw a wręcz do szczegółów pojedynczego zdarzenia marketingowego. Dzięki interakcyjnym porównaniom pozwala na wnioskowanie o przyczynach zagrożeń lub szans i podjęcie decyzji, które zapobiegną stratom lub wykorzystają szanse.  Możemy przez to uzyskać odpowiedzi na ważne pytania dotyczące różnych aspektów działalności. Dzięki temu menedżerowie czy specjaliści marketingowi firmy mogą przewidywać zagrożenia i im przeciwdziałać, oszczędzając firmie kosztów błędnych decyzji i usuwania spowodowanych nimi szkód.

 

Czy to nie jest idealny świat analityki marketingowej ? 🙂

Jak oceniasz przeczytaną treść?

Średnia ocena: / 5. Ilość głosów:

Paulina Hejducka
Paulina Hejducka

Menadżer Marketingu

Jako Menadżer Marketingu jest odpowiedzialna za stymulowanie zaangażowania klientów oraz tworzenia wizerunku firmy w social media. Opracowuje i prowadzi kampanie medialne oraz planuje i realizuje założenia komunikacyjne z klientami. Ponadto ściśle współpracuje ze wszystkimi działami firmy, aby utrzymać relacje z kluczowymi kontrahentami na najwyższym                                                               poziomie.

 

Zobacz wszystkie artykuły