Czy proces budżetowania bez wsparcia prognozowania ma jakikolwiek sens ?

Budżet roczny to tylko początek

W swojej praktyce związanej z wdrażaniem systemów do budżetowania często spotykam się z sytuacją samozadowolenia z utworzenia budżetu rocznego i błogiego nastroju, że mając budżet roczny możemy spokojnie działać na rynku. Firmy często usypiają się takim podejściem, nie rejestrując potencjalnych zagrożeń i szans, które mogą się pojawić na rynku z miesiąca na miesiąc. Wiara w budżet roczny, który zazwyczaj jest tworzony na 3 miesiące przed rozpoczęciem nowego roku, przysłania ciągłą analizę naszych działań w trakcie roku budżetowego. Budżet roczny należy bezwzględnie utworzyć, ale to tylko początek drogi.

Prognoza to radar wyłapujący zagrożenia i szanse

Jeśli budżet roczny jest początkiem, to co dalej? Odpowiedzią na to jest prognoza, czyli z miesiąca na miesiąc, stałe weryfikowanie naszych założeń budżetowych, tworząc tzw. budżety kroczące. Budżet roczny to kompas wyznaczające kierunki działań na rok, prognoza to radar, który z miesiąca na miesiąc śledzi wykonanie i przewiduje najbliższe miesiące. Budżet roczny wyznacza kurs, miejsce dokąd chcemy iść, opracowany jest zazwyczaj raz w roku. Prognoza to ostatnie oczekiwanie, co naprawdę się wydarzy w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Miejsce dokąd idziemy, stanowiąc swoisty radar finansowy, mający ewidentny wpływ na planowanie gotówki w firmie. Czy firmy stać na brak comiesięcznego prognozowania? Najlepsi gracze na rynku odpowiadają, że nie.

Excel skuteczną barierą dla prognozowania

Opracowanie budżetu rocznego w oparciu o najczęściej wykorzystywane narzędzie do tego celu jakim jest Excel, to swoiste wyzwanie, które wszystkim spędza sen z powiek. Od razu odzywa się „piekło arkuszy”,  wprowadzając irytację i zniechęcenie. Duża pracochłonność opracowania budżetu w Excelu, stawia pytanie o sens budżetowania i prognozowania. A wracając do tego co napisane jest powyżej, można zadać sobie pytanie: To co ? Mamy to robić co miesiąc ?! To kompletny absurd i niepotrzebny koszt.

Tak, jeśli mielibyśmy to robić w oparciu o Excela. Informatyka się rozwija i przychodzi z pomocą, oferując dedykowane rozwiązania do tego skomplikowanego zagadnienia. Używając narzędzi klasy CPM (Corporate Performance Management) proces budżetowania i prognozowania staje się gładki i przyjemny. Osobom odpowiedzialnym za budżet, opracowanie prognozy miesięcznej zajmuje do 6 godz. pracy w miesiącu. Czy w związku z tym naprawdę warto nadal prowadzić ten proces w Excelu ?

Roman Zleśny
Roman Zleśny

Wiceprezes Zarządu

Wiceprezes Zarządu ds. rozwoju i wdrażania produktów CPM, Business Intelligence, odpowiada za strategię firmy oraz wsparcie handlowe. Ekspert w zakresie wdrożeń systemów informatycznych do budżetowania i planowania oraz analiz wielowymiarowych. Ponadto prowadzi warsztaty informatyczne dla kontrolerów na studiach podyplomowych Uniwersytetu Gdańskiego i innych wyższych uczelniach Trójmiasta. Jest autorem wielu prezentacji, wykładów i artykułów eksperckich.

 

 

Zobacz wszystkie artykuły